Jesteś tutaj: Strona główna / Transport i Spedycja / Świadectwo AEO: Mniej kontroli, ominięcie kolejek i wiarygodność

Świadectwo AEO: Mniej kontroli, ominięcie kolejek i wiarygodność





O tym dlaczego warto ubiegać się o świadectwo AEO, jakie firmy mogą je uzyskać i dlaczego Niemcy mają dziś 9 razy więcej certyfikatów niż Polacy opowiada nam Piotr Daniel, Dyrektorem Departamentu Służby Celnej w Ministerstwie Finansów, w pierwszej części obszernego wywiadu, którego udzielił nam na początku lipca 2014 roku.

Dlaczego przedsiębiorstwom z branży TSL opłaca się starać o świadectwa AEO?

Z kilku powodów. Świadectwo AEO daje status wiarygodnego partnera Służby Celnej. Wiarygodnego partnera, co do którego nie mamy wątpliwości, że przestrzega przepisów celnych. Wiemy, że cała procedura, która jest przewidziana w firmie od zgłoszenia importu czy eksportu towaru, załadunku, zgłoszenia towaru, poprzez przesyłkę, zapłatę – wszystko jest zgodne z odpowiednimi zasadami, procedurami i certyfikatami.

Czyli prestiż?

Tak, ale nie tylko. Jeśli firma uzyska świadectwo (poprzedzone audytem z naszej strony, bo my oczywiście badamy tę wiarygodność), to korzysta z wielu udogodnień. Może wnioskować, żeby kontrola, jeśli musi być przeprowadzona, odbyła się u niego w firmie. Ma priorytetową obsługę wszystkich swoich zgłoszeń – nie czeka w kolejce, przyjeżdża do urzędu i korzysta z odrębnego okienka. Również na przejściach granicznych są, co do zasady, wyznaczone pasy, którymi przedsiębiorca, który ma AEO, może objechać kolejkę i pojechać do odprawy.

Kontrole celne są więc dla takiego przedsiębiorcy mniej uciążliwe?

Z założenia jest on też rzadziej kontrolowany. Mamy z nim też bezpośredni kontakt, wymieniamy maile i informujemy go, o ważnych z jego punku widzenia zmianach w naszych newsletterach. To jest pewien pakiet, z którego korzysta się u nas.

Trzeba też powiedzieć, że certyfikat AEO, gdy jest wydany w Polsce, uznawany jest w całej Unii Europejskiej. A wiec ten standard i procedury o których mówiłem, są stosowane także, gdy klient odprawia towar w Rotterdamie, Amsterdamie czy Hamburgu. My również uznajemy świadectwa z innych państw. Unia Celna podpisała też porozumienie z innymi krajami, więc certyfikaty te są uznawane zagranicą (o ile dany kraj ma podobny certyfikat). Mamy takie umowy podpisane na poziomie wspólnoty za Stanami Zjednoczonymi czy Japonią, dzięki czemu można dodatkowo skrócić czas odpraw towarów na te obszary.

A więc warto?

Oczywiście, że warto! Przedsiębiorcy bardzo często na fakturach piszą, że mają świadectwa AEO, co oznacza, że są wiarygodnymi partnerami organizacji rządowych. To podnosi prestiż firmy. Jak Pan widzi, główny pakiet uprawnień i korzyści wynikających z posiadania świadectwa AEO jest naprawdę bogaty.

Dlaczego więc w naszym kraju takich świadectw jest 736, a w Niemczech 6679?

Niemcy są absolutnym liderem pod względem ilości świadectw. Tych 6679 świadectw przekłada się na prawie 50% wszystkich świadectw w całej Unii. Pamiętajmy, że Unia Celna ma grubo ponad 40 lat. Niemcy są w niej od dłuższego czasu, a Polska – wiadomo – od 10 lat. Między Niemcami, a pozostałymi krajami Unii jest przepaść, bo następne kraje oscylują w granicach 1000 wydanych certyfikatów i tak naprawdę Polska ze swoimi 736 świadectwami jest na piątym miejscu w Unii.

Mało tego, jesteśmy absolutnym liderem wśród nowych państw członkowskich. Z tego punktu widzenia, można powiedzieć, że jest zupełnie nieźle. Zresztą cały czas dosyć mocno promujemy świadectwa AEO, namawiamy przedsiębiorców, żeby z nich korzystali. Co roku zwiększa się ich ilość, może już nie tak lawinowo jak na początku, ale jednak cały czas.

Jakiej wielkości przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o certyfikat?

Każdej. Nie ma żadnego ograniczenia. Zresztą ja ze swoich doświadczeń mogę powiedzieć, że wydawałem świadectwo dla wielkiej, globalnej firmy produkującej opony, jak i dla małej firmy produkującej plastikowe doniczki. To jest tylko kwestia spełnienia wymogów, o których mówiłem wcześniej (złożenia wniosku, samooceny przez przedsiębiorcę i sprawdzenia przez służbę celną, czy wszystkie procedury postępowania w firmie są na odpowiednim poziomie). Jeżeli audyt jest zakończony pozytywnie, bez znaczenia jest wielkość firmy i wydajemy świadectwo AEO.

 

Czytaj drugą część wywiadu

Czytaj trzecią część wywiadu

 

 

Piotr Daniel – w Służbie Celnej pracuje od 1992 roku. Przeszedł drogę zawodową od Młodszego Kontrolera Celnego w jednym z oddziałów celnych w województwie podkarpackim, przez kierownika oddziału celnego, naczelnika urzędu, zastępcę dyrektora i wreszcie dyrektora izby celnej. Od blisko roku Dyrektor Departamentu Służby Celnej w Ministerstwie Finansów.

Jerzy Dudek

Czy wiesz że:

W ciągu całego 2013 r zarejestrowano 21 100 nowych pojazdów użytkowych o DMC >3,5t. Wzrost skumulowanych wyników od początku roku wyniósł 19,2%. Wyniki te są wyższe niż w okresie przed kryzysem 2008/2009!

 

Źródło: Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego



czytaj więcej

Partnerzy

  • Rozwiązania logistyczne dla firm
  • Branża TSL
  • Nowe technologie w logistyce
  • Case Studies